Ciąża bliźniacza

wtorek, 23 lutego 2016

Studniówka, czyli 100 dni do...

... nie, nie do matury, bo tę mam już dawno za sobą, ale do porodu oczywiście! :) - poinformowała mnie ostatnio "Moja ciąża".

Prawdopodobnie większość z Was ją zna. Darmowa aplikacja na telefon, która ma nas przyszłe matki przeprowadzić przez niezwykły okres ciąży: od pierwszego dnia do porodu. Taki mini przewodnik, dzięki któremu można (można, ale oczywiście nie trzeba) sobie odpuścić czytanie masy poradników o ciąży i jej przebiegu. Zawiera informacje na każdy tydzień, dzięki którym wiemy co dzieje się z dzieckiem, z nami oraz praktyczne informacje ciążowe wraz z filmikami i zdjęciami, a także inne pomocne narzędzia (terminarz, kalkulator wagi, etc.).

Jeśli zajrzycie do sklepu z aplikacjami w swojej komórce, to takich "ciążo-poradników" jest kilka do wyboru. Być może inny bardziej Wam przypadnie do gustu. Ja używam tego, jestem z niego zadowolona i najpewniej po przyjściu moich maluchów na świat zainstaluję kolejny - "Moje dziecko".

Tylko czy ja będę miała wtedy w ogóle czas do niego zajrzeć? :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz